Najdłuższe drewniane molo w Europie, to nie tylko znak rozpoznawczy Sopotu, ale również obowiązkowy punkt w programie każdego turysty odwiedzającego nadmorski kurort. Być w Sopocie i nie wejść na molo to tak jakby pojechać do Paryża i nie zobaczyć wieży Eiffla.
Historia tego obiektu sięga 1827 roku, ukończono wtedy budowę przystani o długości 31,5 metra. Przez wiele lat molo pełniło funkcję przystani rybackiej i portu. Z czasem jednak zmieniało swoje przeznaczenie i z funkcji użytkowej stało się atrakcją turystyczną. Na przestrzeni lat molo nie tylko zmieniało swoje zastosowanie, ale również systematycznie się wydłużało, najpierw do 150 metrów, później do 315 metrów, żeby w 1928 roku osiągnąć długość 511,5 metrów długości. Ostatnią rozbudowę sopockie molo przeszło w roku 2011. Dobudowano wówczas marinę jachtową dla 103 jednostek pływających.
Dzięki wybudowanej marinie jachtowej molo jest jednym z najważniejszych punktów na żeglarskiej mapie Polski. Można tutaj bowiem już nie tylko spacerować, ale również zostawić swoją łódź i spokojnie zejść na ląd, żeby korzystać z uroków nadmorskiego kurortu o każdej porze dnia i nocy. Sopockie molo w sezonie letnim pełni również funkcje przystani, z której odbywają się cykliczne kursy tramwaju wodnego, którym można wybrać się w wycieczkę na półwysep helski.
Co roku odbywają się tutaj liczne imprezy na wolnym powietrzu takie jak: turniej skoku o tyczce, kino letnie pod gwiazdami, czy koncerty pod chmurką. Oprócz walorów kulturalnych sopockie molo posiada również cechy uzdrowiskowe. Dzięki temu, że drewniany pomost wysunięty jest prawie pół kilometra w głąb zatoki gdańskiej stężenie jodu przy jego końcu jest dwukrotnie większe niż na lądzie. Jest to również miejsce wielkich wydarzeń politycznych. To na sopockim molo premier Donald Tusk w 2009 roku przyjmował premiera Rosji Władimira Putina.
To również jedyne miejsce na całym wybrzeżu skąd rozpościera się tak wyjątkowy widok. Można stąd dojrzeć panoramę nie tylko malowniczego Sopotu z charakterystyczną dla tego miasta architekturą XIX wiecznych kamienic, ale również najważniejsze elementy Zatoki Gdańskiej: Westerplatte, gdyńskie klify, a także półwysep helski.